Strona główna

NIEDZIELA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA 2017-04-22

        W pierwszą niedziele po Wielkanocy obchodzimy Święto Miłosierdzia Bożego. Wybór tej niedzieli wskazuje na ścisły związek pomiędzy wielkanocna tajemnicą odkupienia, a Bożym Miłosierdziem, bo przecież męka i śmierć Jezusa są najwyższym przejawem Miłosierdzia Bożego wobec świata.




„…..Złączone jest dzieło Odkupienia z dziełem Miłosierdzia, którego żąda Pan”.

(s. Faustyna)



       Co wiemy o Miłosierdziu? Co to znaczy być miłosiernym? Czy pamiętamy o Bożym Miłosierdziu? Poświęćmy chwilę na rozważenie co mówi Biblia na temat Miłosierdzia i nauczmy się być miłosiernymi.

Duchowość Ewangelicznego Miłosierdzia

               Analiza ewangelicznych tekstów poświęconych miłosierdziu prowadzi do następujących wniosków:

Człowiek autentycznie miłosierny ma wyczulony słuch na wołanie o miłosierdzie (Mt 20,30; 15,22; 17,15)

Dzisiaj też rozlega się wołanie o litość i miłosierdzie; wołają głodne dzieci, uciskane narody.

W tym wołaniu trzeba usłyszeć ślepego spod Jerycha , kananejską niewiastę, czy siostry Łazarza (J 11,33-36). Jezus widząc płaczącą Marię „wzruszył się w duchu”, „rozrzewnił”, i „zapłakał”.

Kto ma wyobraźnię miłosierdzia wychowaną na przypowieściach Jezusa ten jak Jezus usłyszy wołanie i dojrzy łzy.

Drugim elementem miłosierdzia jest spojrzenie: „gdy go zobaczył” ( dobre oczy). Już w tym spojrzeniu wyraża się miłosierdzie: nie jest to bowiem tylko zwykłe spojrzenie, ale spojrzenie wrażliwe, dostrzegające ludzką biedę. Brak było takiego spojrzenia kapłanowi i lewicie choć oni również „zobaczyli” (Łk 15, 31n) rannego przy drodze, posiadał je natomiast Samarytanin ( Łk 15,33). Brak było takiego widzenia uczniom ( Mt 14,15) ale posiadał je Jezus (Mt 14,14).

Trzecim elementem duchowości miłosierdzia jest głębokie wzruszenie, wejście w sytuację nieszczęśliwego  , współczucie płynące z ludzkiego lub boskiego wnętrza jako reakcję na ludzką nędzę, cierpienie, nieszczęście, śmierć ( współczujące i wrażliwe serce). Uczucie to często ujawnia się na zewnątrz. Ma ono w sobie coś z głębi i delikatności miłości matczynej. Jest to umiejętność takiego wczucia się w sytuację drugiego człowieka, że możemy patrzeć na rzeczy jego oczami, myśleć jego umysłem i przeżywać jego sercem. Jest to więc prawdziwe współczucie, współcierpienie z kimś, współprzeżywanie, współopłakiwanie (Łk 7,13;10,33; 15,20).

Czwarty element, który wchodzi w biblijną definicję miłosierdzia, stanowi czyn płynący ze współczucia (ręce skore do pomocy).

Miłosierdzie bowiem to nie tylko emocjonalny przypływ litości, współczucia, lecz również pełne zaangażowanie umysłu i woli, wyrażające się w czynie; to nie tylko chwilowe uczucie, ale trwała dyspozycja, która charakteryzuje się wiernością ( por. Rdz 24, 27; Oz 4,18)

Czymś koniecznym bowiem w miłosierdziu jest owo współczucie, współuczestnictwo, współcierpienie i osobiste spotkanie z nędzą ludzką. Duchowość ewangeliczna miłosierdzia w sposób szczególny wyraża się w przebaczeniu i w chętnym wyciąganiu dłoni do potrzebujących. Przebaczenie jest potrzebne jak chleb  (Łk 6,27-35). Tylko ono jest lekarstwem na terroryzm i nienawiść.

MIŁOSIERDZIE JEST SZCZYTEM CHRZEŚCIJAŃSKIEJ SUBTELNOŚCI.

Miłosierdzie ewangeliczne angażuje całego człowieka, a nie tylko sferę intelektualną.

Człowiek miłosierny to ten, kto ma wrażliwy słuch na krzyk ludzkiej nędzy, kto ma dobre oczy jak Jezus i potrafi sam, nawet nieproszony odczytać biedę i nieszczęście drugiego człowieka, kto ma złote serce jest autentycznie współczuć, płakać z płaczącymi i radować się z radującymi.                         

Ten jest miłosierny kto ma ręce skłonne do pomocy.

W ten sposób rozumiała ewangeliczne miłosierdzie również święta Faustyna, o czym świadczy jej przepiękna modlitwa:

„Pragnę się cała przemienić w Miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie, o Panie; niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione Miłosierdzie Jego przejdzie przez serce i duszę moją do moich bliźnich. Dopomóż mi do tego Panie, aby oczy moje były miłosierne (……), aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich (…….), aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia (…….).

O Jezu mój, przemień mnie w siebie, bo Ty wszystko możesz. (Dz. 163).

 

 

 

REFLEKSJA NA ZMARTWYCHWSTANIE PAŃSKIE 2017-04-15

Czy można zabić Miłość? Wielkanocne orędzie głosi, iż można Ją ukrzyżować, można Jej Serce otworzyć, lecz Ona zmartwychwstanie, bo jest Nieśmiertelnym Bogiem.

Krzyż w Jej ręku stanie się znakiem ocalenia, zaś otwarte Serce Zbawcy jest bramą nieba dla niespokojnych serc człowieczych.

Przy tym chwalebnym Sercu niewierny Tomasz odzyskuje wiarę i leczy zwątpienie, zaś pozostali Apostołowie odzyskują pokój i moc z wysoka.

Nasz los tak często jest drogą Uczniów z Emaus.

Wypalone nadzieje, gorycz przegranych spraw i zbliżające się ku zachodowi nasze dni, przytłaczają niemocą i gaszą otuchę. Nawet wspomnienie chwil ujaśnionych bliskością Jezusa nie dają pocieszenia. Dopiero miłosierne wejrzenie Nieznajomego zdolne jest wypełnić na nowo oczy blaskiem nieba, a serce ogrzać ciepłem Bożego Chleba.

Nikomu nie odjęto chwil ciemnych i pełnych lęku. To w ten świat ludzkich goryczy i małości podąża nieustannie Miłosierny Pan i chwalebny Odkupiciel człowieka z wielkim pozdrowieniem „Nie lękajcie się, to Ja jestem. Pokój wam”.

Jezus ofiarny Wędrowiec poszukujący zagubionych i poranionych, w swoją Świętą Wielkanoc, ofiaruje każdemu dziecku tej ziemi dar odrodzonej nadziei. Przed każdym otwiera drzwi ojcowskiego Domu, gdzie nie ma już łez ani trwóg, ani śmierci.

Poprzez łzy Magdaleny, poprzez skruszenie Piotra i poprzez prośbę Uczniów z Emaus „Pozostań z nami Panie bo ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”, pragniemy odnaleźć blask chwalebnych Ran i dojrzeć Jezusa w przemienionym Chlebie, dającym życie i nieśmiertelność.

            Gdy tyle pośród nas lęków i niedoli podążamy wspólnie z wami ukoić nasze serca przy Sercu Chwalebnym i Zmartwychwstałym.

 

Życzę by otucha i wielkanocna radość zagościła w waszych sercach i rodzinach.

Miłosierny i Zwycięski Jezus niech stanie się fundamentem waszego pokoju i Chlebem posilającym w utrudzeniu.

Królowa Nieba i Matka Najmilsza niech ukaże wam drogi ku światłu i niebu.

Ks. Lech